Zażółconym kaloryferom mówimy nie! Malowanie grzejników od podszewki

Nieestetyczny wygląd czy łuszcząca się farba to jeszcze nie powód, aby wymieniać grzejnik! Jeżeli działa bez zarzutu i nadal skutecznie spełnia swoją rolę, tzn. efektywnie oddaje ciepło pomieszczeniu, jednak nie prezentuje się zbyt zachęcająco, zaplanujmy malowanie kaloryfera. Dobra, odpowiednio dobrana farba do grzejników pomoże rozprawić się z problemem nieestetycznych zażółceń! Radzimy, jak i czym pomalować kaloryfer.

Nawet jeśli mamy do czynienia z modnym, żeliwnym urządzeniem (które świetnie prezentuje się w stylizacjach typu retro), jego zniszczona, zaniedbana powierzchnia może bezpowrotnie zniweczyć nasze aranżacyjne wysiłki. Stara, pożółkła lub łuszcząca warstwa farby odbiera grzejnikowi cały urok, prawda? Ponowne malowanie kaloryfera to jedyne dobre rozwiązanie! Nie zapomnijmy o odpowiednim przygotowaniu podłoża do dalszych prac oraz o dobrej, dedykowanej tak specyficznemu zastosowaniu farbie.

Jaka farba do kaloryferów będzie najlepsza?

W pierwszej kolejności warto odpowiedzieć na pytanie, czy malowanie grzejników możemy przeprowadzić z wykorzystaniem standardowej farby do metalu. Absolutnie nie. Weźmy pod uwagę warunki, w jakich będzie eksploatowana powstała powłoka. Mamy tu do czynienia przede wszystkim z wysokimi temperaturami. Gdybyśmy pomalowali kaloryfer zwykłą farbą do metalu, wkrótce moglibyśmy zauważyć żółknięcie odcienia powłoki (w przypadku grzejników pomalowanych na biało) lub zmianę barwy, w dalszej kolejności zaś łuszczenie się i odspajanie warstwy farby.
Szukamy zatem produktu, który współpracuje z podłożami metalowymi, a jednocześnie jest odporny na działanie wysokich temperatur. Farba do kaloryferów powinna być ponadto dobrze przyczepna do podłoża oraz zapewniać doskonałe krycie. Na uwagę zasługuje m.in. emalia ftalowa przeznaczona do ochronno-dekoracyjnego malowania kaloryferów Nobiles Grzejniki. To farba do żeliwa i stali. Tworzy powłoki odporne na działanie temperatur do +80°C, które nie żółkną mimo długiego użytkowania. Są poza tym bardzo odporne na działanie czynników mechanicznych. Wyrób charakteryzuje się oprócz tego wysoką wydajnością, a jego receptura minimalizuje efekt powstawania śladów po pędzlu.

>>>>>>Najczęstsze błędy przy malowaniu grzejników<<<<<<

Malowanie grzejników krok po kroku

Krok 1. Zapewnij odpowiednie warunki malowania

Pamiętajmy, że prace należy przeprowadzać na zimnym urządzeniu. Malowanie grzejników w sezonie grzewczym to niezbyt dobry pomysł – wysoka temperatura podłoża spowodowałaby przyspieszenie czasu schnięcia wyrobu, co jednocześnie zadecydowałoby o właściwościach uzyskanej powłoki. Miejmy na uwadze, że temperatura otoczenia oraz malowanej powierzchni nie powinna przekraczać 30°C. Wilgotność powietrza nie może być zaś większa niż 80%. Jeśli podczas aplikacji farby do kaloryferów nie zapewnimy wskazanych warunków, powłoka może nie osiągnąć takiej trwałości czy wytrzymałości, jaką deklaruje producent.
Jeżeli zaś zdecydowaliśmy się na malowanie grzejnika w sezonie grzewczym, wyłączmy urządzenie i poczekajmy aż całkowicie ostygnie.

Krok 2. Zastanów się, czy zdemontować grzejnik, czy nie

Często mamy wątpliwości, czy malować kaloryfer zamontowany na ścianie, czy lepiej w pierwszej kolejności zaplanować demontaż urządzenia. Co prawda zdejmowanie urządzenia nie jest absolutnie niezbędne, jednak z pewnością ułatwi nam czyszczenie kaloryfera, a następnie jego malowanie. Z drugiej strony wymaga to już od nas pewnej wiedzy technicznej, szczególnie jeśli urządzenie nie ma blokady odpływu wody. Przed zdjęciem urządzenia ze ściany oprócz zamknięcia dopływu wody konieczne jest także jego odpowietrzenie. Następnie należy odkręcić kaloryfer oraz odkręcić dopływ grzejnika. Bądźmy przygotowani na to, że na poszczególnych etapach prac z urządzenia będzie wylewać się brudna woda, miejmy więc na podorędziu miski i szmatki.
Rozważmy plusy i minusy demontażu oraz racjonalnie oceńmy nasze umiejętności. Oczywiście o pomoc równie dobrze można poprosić fachowca, który prawidłowo i bez ryzyka zalania odkręci i zdejmie urządzenie, a przy okazji dokonana niezbędnych prac serwisowych.

Krok 3. Wyczyść grzejnik

Przed przystąpieniem do malowania kaloryfera musimy oczyścić jego powierzchnię z wszelkiego wadliwego materiału. Pomocne będą przede wszystkim druciana szczotka oraz gruboziarnisty papier ścierny – najpierw ścieramy słabo przyczepne, łuszczące się powłoki farb i luźną rdzę. Następnie przyda nam się szczotka do czyszczenia kaloryferów – zwłaszcza, jeśli prace przeprowadzamy na zamontowanym urządzeniu – która przypomina prostą szczotkę do butelek. Jak wyczyścić kaloryfer z pyłu, kurzu i luźnych zabrudzeń? Korzystając ze szczotki, wymiatamy je z zagłębień i trudnodostępnych miejsc. Ostukujemy narzędzie z pyłu i powtarzamy czynność tak długo, jak jest to konieczne. Po tym odtłuszczamy urządzenie, tzn. usuwamy z powierzchni tłuste zabrudzenia i naloty oraz myjemy je czystą wodą. Pozostawiamy do wyschnięcia.
Opisana procedura dotyczy głównie urządzeń starszego typu, np. żeliwnych. Jeżeli planujemy malowanie grzejnika stalowego lub innego o gładkiej powierzchni, którego powłoki malarskie są w dobrym stanie, najpierw powinniśmy go zmatowić drobnoziarnistym papierem ściernym, a następnie odpylić i umyć.

Krok 4. Nałóż podkład

Dalszy etap prac uzależniony jest od stanu kaloryfera po jego oczyszczeniu i umyciu. Jeśli odsłoniliśmy fragmenty metalu, powinniśmy zagruntować je odpowiednim podkładem antykorozyjnym. Podobnie postępujemy w przypadku elementów wcześniej nie malowanych oraz w sytuacji, gdy urządzenie będzie eksploatowane w pomieszczeniu o dużej wilgotności.
Po powtórzeniu opisanej procedury krok po kroku można rozpocząć malowanie kaloryfera.

>>>>>>Jaka farba na wysokie temperatury<<<<<<

Krok 5. Pomaluj grzejnik

Pamiętajmy, aby przed malowaniem kaloryfera dokładnie wymieszać farbę. Jeśli zdecydowaliśmy się na Nobiles Grzejniki, będziemy potrzebować pędzli lub wałków z włosia naturalnego bądź mieszanego. W pierwszej kolejności wyrób nakładamy za pomocą mniejszego pędzla (najlepiej z dłuższą rączką) na trudno dostępne miejsca, szczególnie przestrzenie pomiędzy poszczególnymi żeberkami. Następnie malujemy większe powierzchnie. Nakładamy 2 warstwy emalii w odstępie 24 godzin. Starajmy się rozprowadzać wyrób bardzo dokładnie, do uzyskania równomiernej warstwy. Co istotne, pomalowane powierzchnie powinniśmy pozostawić do wyschnięcia przez min. 24 godziny przed ponownym ogrzaniem grzejnika. Zwiększanie temperatury powinno odbywać się stopniowo.

Pamiętamy, że przy malowaniu grzejnika niezbędny jest dobry produkt tworzący powłoki odporne na działanie wysokich temperatur. Oprócz tego nie zapomnijmy o skrupulatnym przygotowaniu podłoża. Miejmy na uwadze, że farba do grzejników żeliwnych i stalowych to jedyna gwarancja, że przeprowadzone prace przyniosą oczekiwany i przede wszystkim długotrwały efekt. Renowacja grzejników to w końcu zabieg, którego nie chcielibyśmy powtarzać po kilku miesiącach! Jeśli wybierzemy odpowiedni, wysokiej jakości wyrób, grzejnik nie będzie szpecił wnętrza, a stanie się jego istotnym elementem dekoracyjnym.

Lista zakupów Ładowanie listy...
0
Zamknij

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych przeze mnie w ramach korzystania z serwisu nobiles.pl i innych funkcjonalności zapisywanych w tych plikach cookies przez Akzo Nobel Decorative Paints sp. z o.o.  i ZAUFANYCH PARTNERÓW. Mają Państwo prawo określenia warunków przechowywania i uzyskania dostępu do plików cookie poprzez ustawienia przeglądarki. Więcej informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych, w tym przysługujących Państwu uprawnień, jak również celach w których używamy plików cookie znajdziecie Państwo w naszej POLITYCE PRYWATNOŚCI.

Zgadzam się